Forum  Strona Główna



 

Czy krótkowłose JRT powinny być odrębną rasą?
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Strona Główna -> Jack Russell Terrier i Parson Russell Terrier - o rasie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
jacksclan
Hodowca



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Targanice

PostWysłany: Pią 20:32, 27 Lip 2007    Temat postu:


megan13 napisał:
Ale to chyba nie dziwi,że dla rodziny, która wybiera psa jako nowego domownika najwazniejsze jest pierwsze wrażenie, czyli uroda, zdrowie i energia psa. Dlatego mało którego amatora obchodzi poprawność sylwetki. Dlatego np. wiele osób woli psa gładkowłosego, bo zna go z filmu "Maska" i pamięta wesołego, sprawnego i odważnego pieska, ze słodką mordą. Wielu hodowców też zaczynało przygodę z russellami od momentu poznania Milo.
Megan13 poruszył bardzo istotny punkt.
Wszystkie konkurujące organizacje, zrzeszenia, hodowle powołują się na jedno. Na nadrzędność użytkowości JRT nad całą resztą. Ze względu na historię rasy i jej pierwotne przeznaczenie jest to słuszne. Tylko co obchodzi miłośnika tej rasy, któremu te psy odpowiadają wyglądem, wielkością i charakterem, czy mieści się do nory czy nie. Czy ukierunkowanie hodowli powinno być podporządkowane wymaganiom zdecydowanej mniejszości, która przynajmniej w Europie jest skazana na „wymarcie”?
Przyznam się z góry. Mimo kompletnego braku zainteresowania łowiectwem, jestem za utrzymaniem cech użytkowych. Bez nich JRT nie będzie tym, czym jest.
Ale nie mam wątpliwości. JRT będzie w przyszłości traktowany jako pies towarzyski, dla aktywnych, lubiących ruch i zabawę z psem ludzi. A więc czy warto kruszyć kopię o szczegóły, które normalnego „śmiertelnika” w ogóle nie interesują?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jacksclan
Hodowca



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Targanice

PostWysłany: Pią 21:25, 27 Lip 2007    Temat postu:


dorota napisał:

jacksclan napisał:
A jednak. Zadziwiające jest czasami, jak może różnić się rodzeństwo z jednego miotu.
Na ten temat mogą powiedzieć coś hodowcy od lat krzyżujący osobniki o różnym rodzaju włosa. Byłbym wdzięczny za opinie. Niestety nie wiem, czy były w tym kierunku prowadzone badania naukowe. Może weterynarze i zootechnicy wiedzą coś na ten temat?


Roznic sie musza bo nie sa jednojajowe,ale te gladkie z miotu wcale nie musza byc jednoczesnie gorsze.Wystarczy przejrzec krycia i psy w wieloletnich hodowlach.Znajdziemy tam zarowno szorstkie i gladkie w rownym typie.
Mysle ze troche sugerujemy sie polskimi ringami gdzie faktycznie gladkie troche odstaja od siersciuchow.(mowie o ogole)Ale przeciez nie raz gladki pokonal szorstkiego Wink
I to wlasnie mnie przekonuje ze oddzielenie gladkich i tylko ich wzajemne krycia nie wplyna pozytywnie na eksterier a jeszcze bardziej go pogorsza.
Trochę się nie rozumiemy. Nie napisałem, że gładkie są gorsze. Chodziło mi o zauważalne różnice fenotypu. Było to poza tym moje pytanie i ewentualna sugestia. Ponieważ Dorota, jak widzę ma dobre pojęcie o genetyce, zdaje sobie sprawę, iż znakomita większość szczeniąt to heterozygoty. I dlatego interakcja między genami dominującymi, recesywnymi, zależnymi, o dominancie latentnej itd., daje w efekcie niepowtarzalny organizm. Pewne zależne genetycznie cechy mają jednak niepodważalny wpływ na zdawałoby się nic z nimi wspólnego nie mającymi efektami. Np. określone grupy krwi predysponują do pewnych schorzeń itd.
Odnoszę wrażenie, że w kontekście pozostaje zawsze domniemanie, iż rozchodzi się dyskutującemu o własnego psa. Dla jasności. Takich problemów nie mam. DYLAN z powodzeniem konkuruje z innymi psami niezależnie od rodzaju włosa. Jeśli nie jest pierwszy, to lepszą pozycję uzyskują (prawie)zawsze ZNAKOMITE psy godne międzynarodowego uznania.
Nie chce wracać do tego, co już zostało powiedziane. Wydawało mi się, że moje argumenty są jasne.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dorota
Hodowca



Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 250
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Torun

PostWysłany: Pią 21:32, 27 Lip 2007    Temat postu:


jacksclan napisał:

DYLAN z powodzeniem konkuruje z innymi psami niezależnie od rodzaju włosa. .


ano wlasnie Exclamation o tym caly czas mowie (raczej pisze).Nie wazny wlos,wazna budowa. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dorota
Hodowca



Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 250
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Torun

PostWysłany: Pią 21:40, 27 Lip 2007    Temat postu:


jacksclan napisał:
A więc czy warto kruszyć kopię o szczegóły, które normalnego „śmiertelnika” w ogóle nie interesują?


Ja na to patrze tak:kazdy z hodowcow ma jakis swoj cel,swoj typ,czy nawet ulubiony gatunek siersci.Zapewne jakby kazdy z nas mial wkleic zdjecie idealnego jacka to roznice bylyby spore Wink Wink ale to wlasnie ten normalny"smiertelnik" wie co mu sie podoba i jakieg psa szuka i zakupi w tej hodowli ktora wlasie taki typ prowadzi.Ja mam dopiero drugi miot ,ale potencjalnych dzwoniacych moge smialo podzielic na:
-przyszlych wystawcow,dla ktorych nie wazny gatunek wlosa czy inne detale
-szukajacych gladkowlosego Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dorota
Hodowca



Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 250
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Torun

PostWysłany: Pią 21:53, 27 Lip 2007    Temat postu:


jacksclan napisał:

Trochę się nie rozumiemy. Nie napisałem, że gładkie są gorsze. Chodziło mi o zauważalne różnice fenotypu.


Nie,nie ,rozumiemy sie Wink Tylko strasznie ciezko rozmawia sie przez fora bo mozna sie pogubic lub zle zrozumiec wypowiedz Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
megan13
Miłośnik



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Pią 22:12, 27 Lip 2007    Temat postu:

Moim zdaniem należałoby rozdzielić jacki i parsony na gładkowłose i szorstkie. Dla hodowców przez kilka lat byłoby to ogromne wyzwanie i mnóstwo pracy nad hodowlami, ale miałoby to wymierną korzyść później, szczególnie przy sprzedaży szczeniąt. Sprawa byłaby jasna i tak, jak wspomniała Pani Dorota, pytający o gładkie psy, wiedzieliby gdzie ich szukać, bo nie byłoby żadnej wątpliwości, czy zarezerwowany szczeniak nie okaże się sierściuchem. Foksteriery tak są podzielone i nikogo to nie dziwi, choć chyba rzadsze są typy gładkie (może się mylę)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
drapichrust
Hodowca



Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 177
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 8:49, 28 Lip 2007    Temat postu:

Ja jeszcze dodam od siebie: potencjalnych nabywców szczeniąt podzieliłabym ogolnie na mniej i więcej zorientowanych / w specyfice rasy/ Ci bardziej zorientowani wiedzą czy zależy im na piesku wystawowym - szczeniaku, ktory wystawowo rokuje nieżle /chociaż to do końca jest loterią/. Dla tych rodzaj włosa jest obojętny ale jeżeli są bardziej zorientowani w tym co się na ringach wystawia i z jakimi osiągnięciami - raczej pytają o włos inny niż gładki.
Inni zorientowani poszukują szczeniaka Jack Russell-a na przyjaciela domu. Ci chcą pieska "ładnego" - ładnie umaszczonego, miłego. Dość często padają pytania o to czy lepiej pies czy suczka, jakie są różnice w usposobieniu, co jest w obcowaniu domowym łatwiejsze, mniej konfliktowe. Dla tej grupy osób rodzaj włosa nie decyduje o nabyciu ale także mają często swoje ulubione typy.
Mniej zorientowani - chcą Jacka - najchętniej takiego jak Milo albo z reklamy czy filmu. Niezbyt wiele o tej rasie wiedzą ale chętnie się dowiedzą i sprawę przemyślą.
Inni niezorientowani - chcą /najlepiej gładkowłosego/ dla dzieci jako maskotkę, jako prezent na komunię, bo spodobał im się ze zdjęcia lub coś w tym rodzaju. Czesto: niekoniecznie szczeniak musi być z papierami. Nie wiedzą nic o usposobieniu tej rasy, o wychowaniu psa i o problemach z tym związanych. I wiedzieć nie chcą. Takim ludziom ZAWSZE odmawiam sprzedaży szczeniaczka.
A jeżeli już mowa o nabywcach - kiedyś już na ten temat na forum wspomniałam : do obowiązków hodowcy należy informowanie niezorientowanych w temacie potencjalnych nabywców o charakterze i usposobieniu JRT, o ich żywiołowości, ruchliwości i absolutnej konieczności kontaktu z człowiekiem. Także o tym, ze bywają uparte /jak to teriery/ a swój wrodzony spryt i inteligencję wykorzystują w sposób czasami trudny do zaakceptowania. Że psa trzeba wychowywać - nie ma złych psów, natomiast ludzie bywają głupi i nieodpowiedzialni.
Łatki to nie wszystko.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
drapichrust
Hodowca



Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 177
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 10:43, 28 Lip 2007    Temat postu:


dorota napisał:


a jaki jest w typie?od tego trzeba zaczac.U nas wygrywaja i takie jak ten na zdjeciu,wygrywaja malutkie,wygrywaja ,wysokie i duze,wygrywaja niskie....jaki jest u nas typ?


U nas typ jest różny czyli ...żaden. Hodujemy JRT od niedawna - cóż to jest dla hodowli rasy 10 lat... Typ /lub typy/ JRT wyhodowany w Australii jest o wiele bardziej wyrównany - ich hodowla trwa dłużej i jest prowadzona na nieco innych zasadach /bezwzględna eliminacja szczeniat nie spełniających oczekiwań hodowlanych/. Australijczycy doprowadzili do zatwierdzenia wzorca i pokazali gotowy produkt hodowli. A jaki typ jest wystawowo najbardziej pożądany? a no taki:
[
Niby taki sam pies jak ten ze zdjęcia zamieszczonego przeze mnie wcześniej ale jednak inny...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez drapichrust dnia Sob 18:39, 28 Lip 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
megan13
Miłośnik



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob 11:51, 28 Lip 2007    Temat postu:

... i to jest argument za rozdzieleniem typów gładkich i szorstkich.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Miłośnik



Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 232
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chojnice

PostWysłany: Sob 12:28, 28 Lip 2007    Temat postu:

Wydaje mi się, że Drapichrustowi niekoniecznie chodzi o różnice w rodzajach sierści, ale różnice wynikające ze zdecydowanie różnej budowy wyżej przedstawionych psów. I co ciekawe, jak już wszyscy wcześniej zauważyli, oba psy doskonale spełniają wymagania wzorca rasy. Co tylko potwierdza, że wzorzec jest zbyt ogólny i mało precyzyjny.
Decydując się na rozdzielenie typów sierści, trzeba wziąć pod uwagę fakt, że w Polsce dobrych, gładkowłosych reproduktorów można policzyć na palcach jednej ręki (nawet nie Sad ). Drugą sprawą jest fakt, że zagraniczni hodowcy raczej gładkich psiaków nie promują, co stanowi kolejną przeszkodę dla podziału rasy - skąd weźmiemy reproduktory??? Brak materiału genetycznego oznacza koniec rasy, a tego przecież nie chcemy. Bardzo dobrze, że mamy u nas miłośników gładkich ras i hodowcy dbają o to, by rodziły się gładkie psiaki. Znacznie urozmaica to hodowlę. Mamy coraz więcej reproduktorów zagranicznych - i gładkich i złamanych i szorstkich. To wielkie sukcesy dla ogółu polskiej hodowli - dają nadzieję, że wypromowanie "polskiego typu" w przyszłości oraz na znaczne polepszenie jakości hodowli w niekoniecznie długim czasie Smile
Rozdzielenie jacków wydaje się niemal niemożliwe jeśli spojrzymy na to z szerszej perspektywy - wydaje mi się (ale to tylko i wyłącznie przypuszczenia) , że zagraniczni hodowcy nie będą widzieli sensu w podziale, dopóki mamy tak mały "materiał genetyczny". Najpierw trzeba by się było zająć uznaniem ras JRT i PRT na całym świecie - i potem sprowadzać repy np ze Stanów, gdzie jest ich mnóstwo i w większości są to gładcy przedstawiciele rasy. Wtedy podział będzie miał sens, bo będzie bardzo duże zróżnicowanie materiału genetycznego. Ale to tylko moje zdanie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jacksclan
Hodowca



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 184
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Targanice

PostWysłany: Sob 14:15, 28 Lip 2007    Temat postu:

Wszystkich, którzy zaniepokoili się możliwością rozdziału rasy mogę chyba uspokoić.
W najbliższej perspektywie do takiego rozdziału nie dojdzie, a jeśli dojdzie nikt nas nie będzie pytał ani o zgodę, ani o radę. Nie znosi się na przyznanie prawa weta ZKwP (i chwała Panu za to). Pod tym względem są to rozważania czysto teoretyczne.
Zasadniczy punkt mojego zapewne nieprzejrzystego wywodu był inny. Chodzi o kwestię świadomości, że utrzymanie odmiany krótkowłosej i to na dodatek o dobrym eksterierze i kondycji, wymaga świadomego i skoordynowanego działania hodowców.
Tej świadomości nie widzę.. Co do skoordynowania jestem bardziej niż spokojny.
Jestem przekonany, iż hodowcy starają się „wyprodukować” możliwie najlepsze mioty, sprawę włosa pozostawiając raczej przypadkowi. Mają jak widać z tej dyskusji ważkie i logiczne argumenty.
Szkoda, ze wypowiedzieli się prawie wyłącznie hodowcy. Przy czym wypowiedź megana13 jest bardzo istotna. Ktoś, kto kupuje gładkowłosego szczeniaka u kwalifikowanego hodowcy, ma prawo wiedzieć czy szczeniak będzie w 100% krótkowłosy i czy jeśli zdecyduje się na hodowlę, potomstwo tego psa też będzie gładkie.
Drapichrust podzieliła interesantów na zasadnicze grupy. Ale fascynacja rasą z reguły nie zaczyna się od lektury literatury fachowej, lecz w momencie zobaczenia takiego pieska u sąsiadów, znajomych, na filmie, czy okładce magazynu. I nic złego w tym nie widzę. Ale często z tej bezkrytycznej fascynacji rodzi się głębsze zainteresowanie. Nie rzadko nowa hodowla. Kupując psa za wprawdzie uzasadnione, ale nie małe pieniądze, musi otrzymać „produkt „ o najwyższej możliwej jakości. I to niezależnie czy zna się na rasie, czy nie. Fakt, że zorientowani nabywcy, mający konkretne plany, decydują się raczej na odmiany szorstkie daje do myślenia. Hodowca potrzebuje wyników wystawowych i uznania w środowisku. Niektórym nigdy tego dość. Hodowca odmiany krótkowłosej ma raczej pod górkę.
Nie jest prawdą, że zagraniczni hodowcy odmiany krótkowłosej nie promują. Theo Bastiaansemn zaprezentował na światówce w Poznaniu bardzo ładną sukę. Delikatnie mówiąc zdziwił się, gdy suka wraz z pozostałymi gładkimi natychmiast powędrowała na brzeg ringu.
Do Polski już nie przyjedzie. Mało tego, nie jest zainteresowany sprzedażą szczeniąt do naszego kraju. Sędziego Pana Andrzeja Jaworskiego szanuję i cenie, za jego ogromną wiedzę o terierach i doświadczenie. Otwarcie przyznaje, że na widok szorstkiego „serce bije mu szybciej”. Jest to uczciwe podejście do sprawy. Jeśli adept sędziowski podczas kursów asystenckich i asysty na ringu został tak ukształtowany, nie będzie oceniał inaczej.
A no, przyszłość pokaże.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez jacksclan dnia Sob 16:38, 28 Lip 2007, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Edyta
Miłośnik



Dołączył: 21 Kwi 2007
Posty: 232
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Chojnice

PostWysłany: Sob 14:24, 28 Lip 2007    Temat postu:


jacksclan napisał:

Nie jest prawdą, że zagraniczni hodowcy odmiany krótkowłosej nie promują. Theo Bastiaansemn zaprezentował na światówce w Poznaniu bardzo ładną sukę. Delikatnie mówiąc zdziwił się, gdy suka wraz z pozostałymi gładkimi natychmiast powędrowała na brzeg ringu.
Do polski już nie przyjedzie.


Chodziło mi raczej o ogół hodowców niż konkretne hodowle, dlatego też napisałam, że bardzo dobrze, iż są hodowle w Polsce (tak samo za granicą) które skupiają się na krótkowłosych Jackach Smile pomimo faktu, że tak bardzo "mają pod górkę". Chwała im za to Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dorota
Hodowca



Dołączył: 14 Lut 2007
Posty: 250
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Torun

PostWysłany: Sob 15:34, 28 Lip 2007    Temat postu:

Tak juz to wszystko sumujac mysle ze rodzial rasy wplynal by negatywnie na gladkie jacki,a wystarczylo by podzielic je w czasie oceniania na gladkie i szorstkie (jak np jamniki)a potem kazdy z hodowcow juz by sobie je krzyzowal jak tam chce.Bo mysle ze tak naprawde tu wlasnie o to chodzi,a nie o powstawanie osobnej rasy jak mamy w tytule tematu. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
drapichrust
Hodowca



Dołączył: 04 Lis 2006
Posty: 177
Przeczytał: 3 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 16:49, 28 Lip 2007    Temat postu:

Ale że na forum o czymś mówic trzeba - to tak sobie gadulimy... Wink
Temat wyczerpaliśmy chyba "do dna" Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
megan13
Miłośnik



Dołączył: 14 Mar 2007
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Sob 19:05, 28 Lip 2007    Temat postu:

Posumowując - trzeba nam wielu takich zapalonych hodowców jak udzielający się na forum, wówczas russelle w Polsce wyrosna w potęgę. Ja niestety nigdy nie dołączę do grona, gdyż po piersze nie mam warunków domowych, po drugie sprzedając szczeniaki robiłabym wywiad środowiskowy i obowiązkowe badania psychologiczne dla potencjalnych nabywców Laughing , gdyż bardzo przywiązuje się do każdego zwierzęcia i miałabym zawsze obawy co do traktowania w nowym domu.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Strona Główna -> Jack Russell Terrier i Parson Russell Terrier - o rasie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxBlue v1.0 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin